niedziela, 25 grudnia 2016

11 sposobów na minimalizacje stresu- relaks od święta i nie tylko



W XXI wieku stresujące jest wszystko. Stres czyha na Ciebie za każdym rogiem i przyjmuje przeróżne postacie. Nie oznacza to jednak, że może się tak bezkarnie wałęsać po Twoim życiu jak chce i kiedy chce. Trzeba znaleźć jakiegoś jego pogromcę. Relaks- to właśnie jego mam na myśli. Tylko czy ten relaks to taka prosta sprawa? Czy wystarczy wziąć 15 minutową kąpiel w wannie z kieliszkiem wina lub wyjechać na urlop?

Owszem, to są jakieś opcje. Jednak na kogo działają tak naprawdę i u kogo są w stanie wykluczyć stres? 

Dla mnie i pewnie dla Ciebie również, urlop kojarzy się ze STRESEM, a przecież zupełnie nie o to w nim chodzi. Trzeba jednak wywalczyć urlop, zorganizować wszystko, niczego nie zapomnieć, a opalasz się z myślą, że po powrocie czeka na Ciebie pranie po wyjeździe, cały stos ubrań na łóżku.. i właściwie wszędzie, bo nie mogłaś się przecież zdecydować co masz ze sobą zabrać, sterta brudnych naczyń, których nie zdążyłaś pozmywać i zaległości w pracy. Co do niej- przecież jesteś niezastąpiona, nie dają sobie bez Ciebie rady i dzwonią co 5 minut. Na domiar złego dziecko zaraz pierwszego dnia zostaje ugryzione przez jakiegoś robaczka, a Tobie po dwóch dniach schodzi skóra z pleców. Bezstresowe wakacje... Nie lepiej jest w przypadku relaksującej kąpieli.


40% dorosłych ma poczucie, że za mało i źle zarządza stresem.


Stres czasami pomaga nam ogarnąć jakąś sytuacje. Mobilizuje nas, dodaje powera, związany jest z ekscytacją. Jest więc nam potrzebny. Jednak trzeba potrafić go kontrolować. Trzeba słuchać siebie i odnaleźć wewnętrzny spokój. 

Przygotowałam 11 sposobów, które mogą Ci pomoc w eliminacji złego stresu:

1. Wysiłek fizyczny
Czy to bieganie, joga,spacer czy też trening siłowy to bez różnicy. Ważne byś odnalazł w tym siebie. Logicznie, sport może nas "wyładować' ze złej energii i skupić myśli na czymś przyjemniejszym- chociażby i samej istocie treningu. 

2. Seriale
Wkręcenie się w losy bohaterów jakiegoś serialu jest dobrą odskocznią od codzienności. Mogą to być jakieś telenowele jak i jakiś serial obyczajowy czy manga. Niektórych to relaksuje, zwłaszcza, że można wtedy siedzieć/leżeć wygodnie na kanapie. 

3. Muzyka
Od zawsze uspokaja i poprawia nastrój. Czasami działa klasyka, czasem jakieś "smęty", a innym razem heavy metal. Osobiście do chilloutu polecam reggae. 

4. Koncert
Jakiś duży na skalę światową, lokalna kapela czy grajek w lokalu- wszystko sprowadza się znów do muzyki, ale też klimatu, wyjścia i odstresowania się. Sam czy też z przyjaciółmi będziesz się świetnie bawił.

5. Impreza
Znów muzyka, ludzie znajomi czy też nie i oczywiście świetna zabawa. Do tego dochodzi taniec, drinki i okazja do wyjścia z domu. Jeśli tylko nie jesteś typem samotnika z książką przed nosem to rozwiązanie dla Ciebie.

6. Książka
Gdy jednak imprezy do Ciebie nie przemawiają sięgnij po książkę. Jest ich zawsze wszędzie pod dostatkiem. Masz do wyboru przeróżne gatunki. Książka pochłonie Cię jeszcze bardziej niż serial, pozwoli Ci się zrelaksować, wyciszyć i przenieść w inny wymiar.

7. Kolorowanki, wzory
Antystresowe kolorowanki są dobrym odpowiednikiem książki. Również wciągają, pobudzają wyobraźnie i nie trzeba być duszą towarzystwa. 

8. Blog
Mnie tam akurat relaksuje i odstresowuje. Oczywiście to nie taka prosta sprawa, ale jak najbardziej może znaleźć się na tej liście.

9. Jazda samochodem/motorem
Jeśli tylko kogoś to kręci to jak najbardziej pomaga to uciec od problemów, stresu itp. I można się zrelaksować.

10. Zlikwiduj sytuacje stresowe
Zastanów się co wywołuje u Ciebie stres i uciekaj od takich sytuacji. Zwyczajnie się postaraj.

11. Medytacja
Wbrew pozorom to nie tylko "om" przeznaczone dla dziwnych panów w sukienkach. To naprawdę może Ci pomóc.
Najpierw jednak odrzuć na bok wymówki:
"Nie potrafię"- nikt tak naprawdę nie potrafi. Poznajesz teorie i próbujesz.
"Zasypiam w trakcie"- to nic. Po jakimś czasie nauczysz się nie zasypiać.
"Nie mam kiedy"- ktoś raz powiedział, że jak nie masz tych 10 minut to przydałaby Ci się godzina. Musisz mieć i już. 

Na początek możesz mieć mętlik w głowie. To nic. Właśnie to pokazuje jak taki relaks był Ci potrzebny. Za pierwszym, drugim, siódmym razem nie będziesz mógł się skupić, ale w końcu Ci się uda.

Co daje medytacja:
-lepsze połączenie między półkulami mózgu- efektywniej myślisz
-podejmujesz lepsze decyzje (kora przedczołowa)
-wyluzujesz się
-wolniej się starzejesz

Jak się za to zabrać:


miejsce
Cisza i spokój to podstawa. 

sam
Przy kimś się nie skupisz. Dodatkowo koniecznie wyłącz telefon. To Twój czas.

siedź- nie leż
...bo faktycznie zaśniesz. Wyprostuj plecy, możesz usiąść "po turecku".

zmysły
Otwórz się na nowe doznania. Zrezygnuj zmysłu wzroku- zamknij oczy, za to uaktywnij węch i słuch.

oddech
Pamiętaj by oddychać przez nos.

droga oddechu
Badaj swój oddech. Najpierw nabierasz powietrza, później ląduje z płucach. Myśl o tym intensywnie.

wdech-zatrzymanie-wdech-zatrzymanie
Na pewno spełniając podpunkt wyżej zauważysz taki bieg zdarzeń. Zrób z tego "falę". Niech to będzie płynne.

zacznij liczyć
Najpierw od 50 do 0, później z powrotem i tak w kółku. Obserwuj wciąż przy tym siebie i swoje ciało.

wracaj myślami do oddechu
Nawet jeśli uciekają Ci myśli to nic. Wracaj jednak do skupieniu się na oddychaniu.

czas
Codziennie, 10 minut. To podstawa byś zauważył efekty.

mikromedytacja
Wykorzystuj wolne chwile w ciągu dnia- gdy czekasz na koleżankę w kawiarni czy jesteś w kolejce do lekarza- i medytuj. 



Teraz proszę Cię o świąteczny relaks. Masz już wszystko przygotowane, posprzątane, więc odpocznij. Myślę, że ten temat pasuje do tego okresu. 



Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę swoim Czytelnikom, Blogerom i Blogerkom typowo Wesołych Świąt. Ale tak dosłownie wesołych. By wszystkie smutki, problemy i stres ;) odeszły na bok. Byście skupili się na swoich rodzinach i zwyczajnym świętowaniu. By wszystko Wam smakowało i byście porzucili na chwile dietki ;) To nasz czas na regeneracje, by z przytupem już niedługo rozpocząć Nowy Rok. :)
Amatorka







2 komentarze:

  1. Bardzo inspirujący komentarz, ludzie tak naprawdę nie zdają sobie sprawy jak wiele zawdzięczają takim prostym codziennym czynnością. Warto wprowadzić takie małe rytuały, a z pewnością będzię się czuło o wiele lepiej :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo, chętnie przyjmuję też krytykę. Staram się odpowiadać na każdy komentarz jak i odwiedzam witrynę jego Autora. :)
Jeśli chcesz bym poruszyła jakiś konkretny temat napisz w komentarzu, a na pewno to rozważę. :)